„Kupiłem sprzęt sportowy. Przynajmniej nie skończy jako wieszak na ubrania jak bieżnia.”

Bądźmy szczerzy — każdego stycznia siłownie są pełne dobrych postanowień… a w połowie lutego wiele z tych nowiutkich bieżni po cichu zamienia się w bardzo drogie stojaki na płaszcze. Statystyki pokazują, że około 50% nowych członków siłowni rezygnuje w ciągu pierwszych sześciu miesięcy, a wiele karnetów po prostu leży nieużywanych. Klasyczna noworoczna historia.
Ale hej — pewne rzeczy jednak zostają na dłużej. Jak ta pionowa szachownica wisząca na ścianie. Nie potrzebuje motywacyjnych poniedziałków, nie zajmuje miejsca na podłodze i wygląda świetnie, nie robiąc nic poza tym, że tam jest. Gotowa, kiedy tylko zechcesz. Poranna kawa + szybka łamigłówka? Czemu nie.
Nasze małe postanowienie na rok 2026
- Pisać więcej o szachach — debiuty, końcówki, zabawne wpadki, same dobre rzeczy.
- Udostępniać więcej zadań, pomysłów treningowych i sposobów na poprawę (powoli, bez presji).
- Wciąż cieszyć się tym, że te szachownice po prostu dobrze wyglądają — nawet gdy nie ruszasz żadnej figury.
Uwaga: Jeśli chcesz głębiej poznać naukowe podstawy mojego podejścia „jakość ponad ilość”, przygotowałem osobny przewodnik, jak unikać typowych pułapek współczesnej nauki szachów. Możesz go znaleźć tutaj: Mit szachowego treningu: 1000 powtórzeń vs. głęboka praca. Zawiera konkretne metody, które stosuję, by realizować te postanowienia.
Szczęśliwego Nowego Roku 2026!
Życzę Ci roku pełnego małych sukcesów — na szachownicy, w życiu i koniecznie bez wyrzutów sumienia z powodu porzuconego sprzętu fitness. Do zobaczenia w nowych wpisach… i pewnie jutro rano przy kawie i jednej czy dwóch szachowych pozycjach. ♟️🥂
